Manchester is Red

Manchester United. Diabelska biografia

8

Manchester is Red

Recenzja książki Jima White`a

Manchester is Red

Jim White – „Manchester United. Diabelska biografia”

Busby, Charlton, Best, Ferguson, Cantona, Giggs, Scholes… Lista jest znacznie dłuższa, ale nie trzeba wymieniać dalej, aby każdy wiedział, z jakim klubem powinien skojarzyć tych panów. Odpowiedź jest jedna – Manchester United. Jeden z najbardziej utytułowanych klubów piłkarskich. Drużyna z niezwykle bogatą i ciekawą historią. Historią, która mamy okazję lepiej poznać za sprawą książki „Manchester United. Diabelska biografia”.

„’United, dzieci, żona: w tej kolejnośc’, głosi transparent wywieszany często na wyjazdach.”

„Manchester United. Diabelska biografia” to historia United począwszy od powstania klubu, pierwsze trofea, lata klęsk, poprzez tragedię w Monachium i panowanie sir Alexa Fergusona, aż do momentu wyboru Mourinho na stanowisko menedżera. Książka autorstwa Jima Whita nie jest jednak zwykłą lekturą opisującą jedynie kolejne boiskowe poczynania United. To fantastyczna opowieść o dziejach jednego z najsłynniejszych klubów piłkarskich świata. To historia ludzi, którzy na przestrzeni lat odcisnęli piętno na dziejach Czerwonych Diabłów. To wreszcie zbiór wydarzeń, które zmieniły koleje futbolowej historii.

„Law, Charlton i Best – złota trójca Old Trafford – stworzyli Manchester United.”

Co więcej ta książka nie została napisana przez przypadkowego dziennikarza, ale przez człowieka związanego z United, ich wieloletniego kibica. Dlatego też lektura jest pełna pasji, którą podczas czytania można odczuć. Ponadto Jim White nie pomija wydarzeń i postaci, dla których nie ma miejsca w oficjalnej historii klubu, a także nie stroni od krytycznych opinii. W związku z powyższym lektura jest również prawdziwa i szczera.

„Klub istnieje po to, aby przepełniać serca swoich kibiców światłem, aby dać im coś, czego nie da im nic innego.”

Sięgając po pozycję „Manchester United. Diabelska biografia” dowiecie się, dlaczego piłkarze okradli biura własnego klubu i wynieśli trofeum za Puchar Anglii, a także, dlaczego z herbu usunięto słowa „Football” i „Club”. Przeczytacie jak Matt Busby trafił do United oraz jaką rewolucję przeprowadził w klubie, dlaczego poprzednicy Busby’ego nie pozwalali zawodnikom na ćwiczenia z piłką podczas treningów oraz co, oprócz umiejętności i talentu, sir Busby zaliczał do najważniejszych atutów piłkarza.

Jim White opisuje momenty piękne, jak i te smutne, czy wręcz trudne. Wspomina największą tragedię w dziejach klubu. Wyjaśnia jak zmieniło się postrzeganie klubu po katastrofie w Monachium. Zdradza także, w jaki sposób Busby dowiedział się o śmierci swoich piłkarzy.

„Klub ten nie umarł w brei pod Monachium.”

Czytając te lekturę przekonacie się czy Ron Atkinson zgadza się ze stwierdzeniem, że jego drużyna United była zespołem jednego zawodnika – Bryana Robsona. Odkryjecie jak Gordon Strachan zareagował na wiadomość, że nowym trenerem United został Alex Ferguson. Dowiecie się, kto nazwał Old Trafford – Teatrem Marzeń, kto jako pierwszy użył określenia „suszarka” by określić tyradę stosowaną przez Fergusona, jak również, co było pietą achillesową Manchesteru United prowadzonego przez sir Alexa.

„Porażka i Manchester United: te słowa nie widniały obok siebie, odkąd w 1990 roku Alex Ferguson rozpoczął swój marsz po trofea.”

Kto i kiedy nadał piłkarzom United przydomek „Dzieciaki Busby’ego”? Która drużyna United została nazwana – dziś powszechnie znanym określeniem – Czerwonymi Diabłami? Który mecz „uratował Fergusonowi posadę i rozpoczął niemal dwie dekady czystej chwały”? Co Ferguson powiedział w przerwie finału LM’ 99 gdy United przegrywało z Bayernem by ostatecznie odnieść triumf?

„Gra dla Manchesteru United to nie była tylko praca. To było powołanie.”

Jim White bazując na wspomnieniach i relacjach menedżerów, zawodników, a także kibiców w niezwykle ciekawy sposób przedstawia historię Manchesteru United. To nie jest nudna biografia klubu, pełna liczb i niewiele znaczących statystyk. To fascynująca opowieść o ludziach, którzy herb United mieli wyryty na sercu. Pozycja obowiązkowa dla każdego fana Czerwonych Diabłów.

„Ferguson zawsze kładł nacisk na jedno: Old Trafford to miejsce ważniejsze niż jakikolwiek człowiek. Ludzi można wymienić.”

Anna Hombek
Skomentuj: