Jeden mały detal i o 100-leciu wie każdy

Nie oceniajmy książek po okładce – głosi oklepany slogan. Okładka najnowszej publikacji Andrzeja Gowarzewskiego wywołała jednak tyle polemiki, że głos zabrał prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej.

Wydawnictwo GiA, czyli firma Andrzeja Gowarzewskiego wspólnie z PZPN wydaje od jakiegoś czasu jubileuszowe albumy o historii polskiej piłki nożnej, w serii o dumnej nazwie „Patronatu Stulecia”. Kilka dni temu, w mediach społecznościowych ujawniono okładkę najnowszej, mającej pojawić się pod koniec roku monografii piłkarskiej federacji na 100-lecie jej istnienia. Uwagę czytelników i dziennikarzy przykuł grzbiet okładki, na której znajduje się wizerunek Zbigniewa Bońka.

fot. Wydawnictwo GiA

Faktycznie, grafika przedstawiająca prezesa PZPN w tej formie nie jest estetyczna i co najważniejsze, przytłacza całkiem elegancki front, bo logo federacji na bordowym tle wygląda przyzwoicie. Warto jednak zauważyć, że Boniek pojawia się w tym miejscu książek serii zawsze, więc wykorzystanie jego postaci nie jest w tym przypadku wyjątkiem mającym podkreślić jego szczególne zasługi dla rozwoju polskiej piłki. Główny bohater całej akcji odniósł się do niej na Twitterze:

 

Nie da się ukryć, że okładki roczników nie należą do wybitnych dzieł grafiki komputerowej. Chociaż do tej pory wykorzystywano do przygotowania grzbietu zdjęcia ze Zbigniewem Bońkiem, warto było na 100-lecie odejść od tej konwencji i postawić na fotografię bardziej uniwersalną. Wyszło jednak jak wyszło – a kto roczniki kupował, nadal będzie to robił.

Albumy z serii Patronatu Stulecia / fot. Wydawnictwo GiA