30 lat Ligi Mistrzów

Ania Hombek

Gdyby zapytać przeciętnego kibica futbolu, z czym kojarzą mu się wtorkowe i środowe wieczory, odpowiedź byłaby z pewnością jedna: z Ligą Mistrzów! Po trzech dekadach od powstania tych rozgrywek dziennikarz Leszek Orłowski zabiera czytelnika w nostalgiczną podróż, dzięki książce wydanej wraz z Wydawnictwem SQN pt. „30 lat Ligi Mistrzów”.

„Finał rozgrywany w Stambule, […], to starcie, którego nie zapomni do końca życia nikt, kto go widział.”

W ręce kibiców na razie trafił tom I lektury, więc możemy powspominać pierwszych 15 sezonów, od kampanii 1992/1993 do 2006/2007. Każdy rozdział książki dotyczy jednego sezonu Ligi Mistrzów. Po krótkim wprowadzeniu Leszek Orłowski wspomina najważniejsze wydarzenia danej edycji LM, wraz z ewentualnymi wzmiankami o poczynaniach polskich klubów bądź piłkarzy, zaś najwięcej miejsca poświęca starciu finałowemu oraz triumfatorom. Poprzez opis kolejnych sezonów Champions League autor ukazuje również rozwój rozgrywek oraz wprowadzone w nich zmiany na przestrzeni lat.

„Mourinho nagle stał się gwiazdą.”

„30 lat Ligi Mistrzów” to przede wszystkim opis wydarzeń z murawy, ale na kartach książki można odnaleźć również trochę historii zza kulis. Część opowiadają główni bohaterowie, gdyż Leszek Orłowski w swoją narrację wplótł wiele wypowiedzi piłkarzy, trenerów, czy dziennikarzy, które wcześniej ukazały się na kartach innych książek, w gazetach, czy też padły na konferencjach prasowych. Tych cytatów było jednak za dużo. Dla mnie, jako osoby, która czytała praktycznie wszystkie wykorzystane tutaj książki sportowe była to jedynie „powtórka z rozrywki”.

„Wielki Milan nie mógł przecież w taki sposób wypuścić z rąk trofeum.”

Pewnym niedociągnięciem omawianej lektury był dla mnie również brak statystyk, w postaci tabel faz grupowych, wyników poszczególnych meczów, czy nazwisk strzelców bramek. Taki zbiór danych otrzymujemy jedynie w odniesieniu do rywalizacji finałowych. Co prawda w książce znajduje się link i kod QR, za pomocą, których możemy znaleźć interesujące nas fakty, jednak wolałabym, aby zostało to zapisane w tradycyjnej, przejrzystej formie, tak jak miało to miejsce np. w Historii Mundiali.

Jako kibic Realu Madryt muszę także zwrócić uwagę, iż w książce Leszek Orłowski dał kolejny argument madridistas, którzy od lat twierdzą, że komentator wbrew temu, co sam twierdzi, nie jest neutralny i ewidentnie nie lubi Los Blancos. Bo jak inaczej odebrać taką kontrowersyjną opinię autora, jak ta o karierze Zidane’a w Realu, którą Leszek Orłowski określił słowami: „średnio udany pobyt w klubie”?

„Losowanie ćwierćfinałów było niezłą parodią.”

Moja ocena jest może nieco surowa, ale po przeczytaniu mnóstwa książek sportowych wymagania niestety rosną. Jednak, pomimo iż prawdę mówiąc spodziewałam się czegoś lepszego, myślę, że dla każdego kibica, który chciałby jeszcze raz przeżyć niezapomniane chwile z Ligą Mistrzów, ta pozycja będzie idealna. To okazja do wspomnień, ale także do poznania kilku ciekawostek.

„Skąd wzięła się ta wiara piłkarzy MU, że będąc gorszym, można jednak wygrać?”

Sięgając po tę książkę dowiecie się, po którym meczu UEFA zaczęła rozważać wręczanie medali drużynie pokonanej w finale, do kiedy obowiązywał zakaz umieszczania reklam na koszulkach oraz skąd wziął się pomysł rozłożenia jednej serii meczów na dwa dni.

Odkryjecie jak na początku lat 90. młody Fabio Capello radził sobie z pełną gwiazd drużyną Milanu, jak trener Marsylii świętował zwycięstwo w sezonie 92/93, a także w szatni, którego zespołu doszło do awantury w przerwie finału 94/95.

„W przypadku Juventusu nie istniało coś takiego jak problemy kondycyjne.”

Przeczytacie, dlaczego w kontakcie Mijatovicia, który zaoferował mu Real Madryt nie było przewidzianej premii za triumf w LM, jak również, kiedy po raz pierwszy podczas świętowania tytułu na Cibeles kapitan Realu zawiązał na posągu bogini Kybele klubowy szalik rozpoczynając tym samym tradycję trwającą do dziś.

Dowiecie się, który klub był o „jednego straconego gola, od tego, by nie zakwalifikować się do fazy grupowej” Ligi Mistrzów, a potem zwyciężył w całych rozgrywkach oraz kto odwiódł José Mourinho od odejścia z Porto, dzięki czemu Portugalczyk świętował w kolejnym sezonie wygranie Champions League.

„[…] w niezwykłych okolicznościach przegrali z Liverpoolem finał Ligi Mistrzów i przez kolejne 24 miesiące żyli tylko jednym – rządzą rewanżu.”

Odkryjecie, kto przed rzutami karnymi w Stambule zachęcił Jerzego Dudka do wymyślenia czegoś nietypowego, aby wybić rywali z rytmu, dzięki czemu świat zobaczył Dudek Dance. Dowiecie się również jak Milan świętował zwycięstwo nad Liverpoolem, na które czekał dwa lata. Przeczytacie nawet mowę motywacyjną sir Alexa Fergusona przed finałem z Bayernem w 1999 roku.

Którego trenera nazywano Naukowcem, gdyż uznawano go za mistrza taktyki? Co Cruyff powiedział piłkarzom Barcelony przed meczem finałowym z Milanem? Która wygrana Realu Madryt otrzymała nazwę La Esperada, czyli Wyczekiwana? Z czym kibicom Bayernu kojarzy się godzina 23:33?

„Mecz w Atenach zapowiadany był też jako wielki bój o duszę futbolu.”

„30 lat Ligi Mistrzów” to sentymentalna podróż w przeszłość najpiękniejszych piłkarskich rozgrywek klubowych, zaś dla młodszego pokolenia możliwość „zobaczenia” finałów sprzed lat. Teraz czekamy na tom II.