złota jedenastka

Norbert Tkacz o „Mistrzach bez tytułu”

Norbert Tkacz, jeden z trzech autorów książki o węgierskiej Złotej Jedenastce opowiada, jak powstał pomysł na napisanie tej książki.

Węgierskie opowieści

Jak słusznie zauważył jeden z bohaterów książki, wszystkie kraje byłego bloku sowieckiego po jego rozpadzie miały lub mają w swojej historii jedno dobre piłkarskie pokolenie – pokolenie zawodników, gwarantujących w miarę przyzwoite sukcesy. Rumuni mieli erę Hagiego, Polska ma Lewandowskiego, czy Słowacy Hamsika i jego kolegów. Tylko Węgrzy żyją zamierzchłą ...[CZYTAJ WIĘCEJ]

Mistrzowie bez tytułu

Na temat węgierskiej złotej jedenastki krążą legendy. „Aranycsapat„, bo tak brzmi ta fraza w ojczystym języku głównych bohaterów, nie przegrała 32 kolejnych meczów międzypaństwowych, zdobywając w międzyczasie złoty medal na Igrzyskach Olimpijskich w Helsinkach (1952) i wicemistrzostwo świata FIFA w Szwajcarii, gdzie 4 lipca 1954 roku musiała uznać wyższ...[CZYTAJ WIĘCEJ]