Warto przeczytać

Zróbmy hałas

„Czarodziej z Dortmundu” – pojawiła się w Polsce swego czasu publikacja o takim tytule. Z jej okładki z szelmowskim uśmiechem spoglądał na czytelnika jeden z najsympatyczniejszych trenerów we współczesnej piłce nożnej. Teraz, kilkanaście sukcesów później, Jurgen Klopp pojawia się w kolejnej biografii wydanej w naszym kraju. 15 paź...[CZYTAJ WIĘCEJ]

Doktor, który leczył brazylijski futbol

Tak, jak Sokrates – ten grecki – uznawany był za jednego z najwybitniejszych filozofów starożytności, tak jego brazylijski imiennik jest jednym z najważniejszych przedstawicieli rodzimego futbolu. Choć nie dożył 60 lat, jego życie było wieczną sambą, a on sam przyznawał, że od tytułów ważniejsze jest to, żeby być sobą i odczuwać szczęśc...[CZYTAJ WIĘCEJ]

Odpalamy Petardę

W polskiej literaturze sportowej dominują pozycje o zagranicznych sportowcach. Tych o naszych rodzimych zawodnikach jest zdecydowanie mniej, dlatego też każda z nich wzbudza moje niemałe zainteresowanie. Kiedy więc pojawiły się zwiastuny, że Wydawnictwo SQN wyda książkę Pawła Fajdka z dużą niecierpliwością czekałam na jej premierę. W końcu w m...[CZYTAJ WIĘCEJ]

Na straży gór

„Jestem legendą” – był kiedyś taki film, skądinąd dobry, z Willem Smithem. Główny bohater przemierzał w nim postapokaliptyczny świat, będąc samemu sobie sterem i okrętem. Biorąc pod uwagę życiorys Elizabeth Hawley i zachowując odpowiednie proporcje, była ona trochę jak właśnie ta filmowa postać. Żyła bowiem we własnym świecie, trochę wyalienowanym, p...[CZYTAJ WIĘCEJ]

Król padoku

Czy oglądając relacje z Formuły 1 zastanawialiście się kiedykolwiek jak pit-stop wygląda z perspektywy mechaników, którzy uwijają się wokół bolidu walcząc z bezcennym czasem? Pewnie nie, gdyż kibice raczej skupiają swoją uwagę na rywalizacji kierowców – przecież to ich nazwiska widnieją w klasyfikacjach i nagłówkach gazet. Mechanicy, choć zwy...[CZYTAJ WIĘCEJ]

Węgierskie opowieści

Jak słusznie zauważył jeden z bohaterów książki, wszystkie kraje byłego bloku sowieckiego po jego rozpadzie miały lub mają w swojej historii jedno dobre piłkarskie pokolenie – pokolenie zawodników, gwarantujących w miarę przyzwoite sukcesy. Rumuni mieli erę Hagiego, Polska ma Lewandowskiego, czy Słowacy Hamsika i jego kolegów. Tylko Węgrzy żyją zamierzchłą ...[CZYTAJ WIĘCEJ]

Taka tam Wanda

Gdy Carlos Carsolio schodził ze szczytu Kanczendzongi mijał Wandę, której już wtedy los zdawał się być przesądzony. Każda chwila, każda minuta na wysokości powyżej 8 tysięcy metrów jest wewnętrzną wojną organizmu, który zaczyna atakować sam siebie, wyniszczając swojego właściciela od środka. Walka o zdobycie tego szczytu była zbyt długa, a może zbyt pochopna...[CZYTAJ WIĘCEJ]

Szczery, jak na spowiedzi

Niejednokrotnie świat obiegały informacje o uzależnieniach sportowców. Wśród nich można wymienić takie postaci jak Paul Merson, Tony Adams, George Best. Z rodzimego futbolu takim przykładem jest na pewno Andrzej Iwan. Każdy z tych piłkarzy zrobił mniejszą lub większą karierę. Czasem jednak nałóg sprawia, iż świetnie zapowiadająca się kariera zostaje po prostu zmarnowana. T...[CZYTAJ WIĘCEJ]

Żołnierze! Baczność!

Kiedy dziennikarz tygodnika „Piłka Nożna” oraz stacji Canal+Sport Leszek Orłowski napisał książkę „Barça. Złota dekada”, a następnie „Real Madryt. Królewska era Galacticos”, kwestią czasu było powstanie spod jego pióra pozycji o trzeciej sile ligi hiszpańskiej. Z początkiem września lektura pt. „Atlético Madryt. Cholo Simeone i jego żołnierze” ku uciesze fanów „...[CZYTAJ WIĘCEJ]

Messner opowiada O życiu

Jesteśmy społeczeństwem, które zainteresowane jest życiem innych. Ogromną popularnością cieszą się serwisy plotkarskie, na których znaleźć można informacje o tym, jak celebryci bawią się codziennością. Gdzieś w tym wszystkim zatracamy spojrzenie na to, co ważne. Na to, jak ważna jest jednostka, indywidualność w tym wyścigu szczurów, gdzie każdy się do czegoś...[CZYTAJ WIĘCEJ]

Sto lat… i dłużej

Myśląc o Liverpoolu mamy w głowie pewien automatyzm – pierwsze skojarzenie to zwykle Beatlesi, wywołujące podświadome nucenie Yellow Submarine, czy All You Need Is Love. Samo miasto jest zaś oazą sprzeczności. Z jednej strony zachęca sporą ilością zabytkowych i pięknych miejsc, z drugiej – ostały się tu dzielnice biedne, brudne i zaniedbane, jakb...[CZYTAJ WIĘCEJ]

Życie na wysokości Moffatta

Był zwyczajnym dzieckiem – choć zyskał szacunek kompanów ze względu na sprawność fizyczną, w nauce nie wiodło mu się najlepiej. Gdyby nie wspinaczka, pewnie skończyłby pracując w jakimś magazynie pod Leicestershire. Szczęściem nazwać można m.in. znalezienie się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie. O takim szczęściu może mówić...[CZYTAJ WIĘCEJ]

Tak należy celebrować jubileusz

Gdy rynek polskiej literatury sportowej był na początku tak intensywnego rozwoju, jaki przeżywa dzisiaj, Marek Wawrzynowski pojawił się na nim ze swoim „Wielkim Widzewem„, który wciąż plasuje się w czołówce książek o historii rodzimego futbolu. Kolejni autorzy, jak Mateusz Miga („Sen o potędze„), czy Paweł Czado (opowieść o&...[CZYTAJ WIĘCEJ]

Tu każdy etap toczy się własnym tempem…

Co sprawia, że Tour de France, a właściwie każdy inny wyścig kolarski lub idąc dalej – jakakolwiek dyscyplina sportowa – są tak emocjonujące? Postać zwycięzcy? Moment wręczania medali i pucharów? Między innymi. Ale emocjonuje nas również walka, którą obserwować mogliśmy wcześniej. Z przeciwnikami, własnymi słabościami, przeciwnościami losu, czy pogodą...[CZYTAJ WIĘCEJ]

Górski Słoń zasnął wiecznym snem

Największym współcześnie żyjącym ssakiem jest słoń. Wielkie, masywne zwierzę dożywające dziko nawet do siedmiu dekad imponuje swoim majestatem. Tak jak góry, które były pasją i zgubą dla polskiego Słonia. 21 maja 2018 roku za sprawą Wydawnictwa Znak na polskim rynku literackim pojawiła się książka Bartka Dobrocha o Arturze Hajzerze – polskim himalaiście, twórcy ...[CZYTAJ WIĘCEJ]

  • 1
  • 2
  • 4