Futbol i cała reszta

3 komentarze

  1. Książka w doskonały sposób przywołała moje beztroskie dzieciństwo, do którego w szybkim tempie życie codziennego oraz pogoni za pieniądzem nie wraca się zbyt często, a szkoda. Gracza co prawda nie czytałem, ale jeśli debiutancka pozycja Rudzkiego jest równie efektowna co ta pozycja, to kupuję ją w ciemno 😉

  2. „Gracz” to również świetna opowieść, autor poradził sobie z tematem, bez wątpienia 🙂 Jak polubiłeś styl Rudzkiego w „Futbolu” to i „Gracz” Ci się spodoba

  3. Można tak powiedzieć, że polubiłem… w takim razie „Gracza” też muszę sobie zorganizować…

Comments are now closed for this post.