Anna Hombek

Królewska era Galacticos

W 2016 roku Leszek Orłowski, dziennikarz tygodnika “Piłka nożna” oraz stacji Canal+ Sport, wydał pod szyldem Wydawnictwa SQN książkę „Barça. Złota dekada”. W tym roku ukazała się kolejna książka jego autorstwa, tym razem dotycząca Realu Madryt. „Po sprowadzeniu Figo, Zidane’a i Ronaldo powstał istotny problem: nie było kogo kupić.” W książce „Królewska era Galact...[CZYTAJ WIĘCEJ]

Rock`N`Roll Kadziewicza

Czasem już pierwsza zapowiedź książki daje Ci pewność, że musisz ją mieć. Autobiografia Łukasza Kadziewicza to jedna z takich pozycji. Jedna z wielu książek, na które czekałam i jedna z niewielu, która spełniła moje oczekiwania! „Kadziu. Siatkówka & rock’n’roll” to lektura z kategorii „must read” nie tylko dlatego, że autob...[CZYTAJ WIĘCEJ]

Uśmiech piłkarskiego magika

Jego uśmiech i charakterystyczne uzębienie (niedawno niestety skorygowane) zna i pamięta cały piłkarski świat, choć z wielkiego futbolu zniknął kilka lat temu. Ronaldinho Gaúcho – piłkarz nietuzinkowy, obdarzony niebywałym talentem, posiadający niezwykłe piłkarskie umiejętności. Kibice Barcelony widząc dzisiejszą grę swojego zespołu z pewnością nie raz z utęsknieniem ...[CZYTAJ WIĘCEJ]

Djoković zaprasza do stołu

W 2011 roku na szczyt światowego tenisa dotarł Novak Djoković. Serb zaczął seryjnie wygrywać mecze i kolekcjonować tytuły. Ogromny sportowy sukces nie został jednak osiągnięty jedynie przez ciężkie treningi. Za znaczącym skokiem formy Novaka, zarówno fizycznej jak i psychicznej, stała… zmiana sposobu odżywiania. O rewolucjach, które zmieniły swego czasu życi...[CZYTAJ WIĘCEJ]

Show m(an)ust go on

Niewątpliwym królem koszykówki od zawsze był dla mnie Michael Jordan. Myślę, że to się nigdy nie zmieni. Dla nieco młodszego pokolenia taką postacią mógł być Kobe Bryant, gwiazda Los Angeles Lakers. Szczerze przyznaję, że nigdy nie fascynowała mnie osoba Bryanta, nie znałam szczegółów z jego życia i kariery. Jednak bądź, co bądź to koszykarz uznawany za...[CZYTAJ WIĘCEJ]

Zanurzmy się w głębi oceanu

Czy człowiek może zanurkować na głębokość ponad 90 metrów i wrócić na powierzchnię na jednym oddechu, bez sprzętu? Trudno to sobie wyobrazić, a jednak to możliwe. Ludzie, którzy potrafią „wyczyniać takie cuda” to freediverzy. Uprawiają oni jeden z dwóch najbardziej niebezpiecznych sportów ekstremalnych na świecie. Freediving to ...[CZYTAJ WIĘCEJ]